Pokazywanie postów oznaczonych etykietą film biograficzny. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą film biograficzny. Pokaż wszystkie posty

11 marca 2013

Karol - papież, który pozostał człowiekiem (2006)


gatunek: Biografia , Dramat
produkcja: Włochy
reżyseria: Giacomo Battiato
scenariusz: Giacomo Battiato


Czym ten film był dla mnie, dla deisty nie uważającego się za chrześcijanina poddanego apostazji ?, na pewno był wielka nauczką, był czasem przemyśleń i refleksji. Pokory i zadumy.

Życie Jana Pawła Drugiego dopiero po jego śmierci stało się dla wielu z nas cenne, a jego słowa zaczęły do nas docierać- zaczęliśmy je rozumieć. Trudno pisać o białym pielgrzymie głoszącym miłość i ufność w ludzi. Niezłomnie przemierzającym świat by odnowić obliczę ziemi, tej ziemi.
Film ukazuje Papieża Jana Pawła II nie jako głowę Watykanu czy kościoła powszechnego ale jako Karola Wojtyłę, jako człowieka- otwartego i kochającego lecz przede wszystkim cierpiącego. Człowieka zatroskanego globalną nienawiścią, pochylającego się nad każdym człowiekiem. Niepytającego głodnego czy cierpiącego o wyznanie, rasę, czy poglądy wyciągającego rękę ku potrzebującym. Nie bez powodu filmie dużo uwagi oprócz samego papież Jana Pawła II poświecono św. Matce Teresie z Calcuty. Zabieg ten miał najpewniej nie tylko pokazać jak blisko nie tylko ideologicznie byli ze sobą czy też jak dużą rolę odegrała sama Matka Teresa będąc ambasadorem Jana Pawła II tam gdzie on nie mógł być ale przede wszystkim zestawienie to miało ukazać aspekty czyniące z Karola Wojtyłę człowieka świętego. Cały film mówi o cierpiącym Janie Pawle Drugim, który po roku 1981  stał się żywym męczennikiem przyczyniając się znacząco do upadku komunizmu. Mimo nieustannego cierpienia jakiego doświadczał wciąż był niezłomny i wydawało by się, że największy ból sprawiało mu cierpienie innych.

24 lutego 2013

Prawdziwa Historia (2005)

 ocena: 8/10
gatunek:Biograficzny, Dramat
produkcja:Japonia, Szwajcaria, USA, Nowa Zelandia
reżyseria:Roger Donaldson
scenariusz:Roger Donaldson

"Prawdziwa historia" jak sam tytuł wskazuje... oparta jest na faktach, a jej akcja rozgrywa się w 1967 roku. Głównym bohaterem jest pochodzący z małej mieściny w Nowej Zelandii Burt Munro (Anthony Hopkins), który przez około dwadzieścia pięć lat tak doskonalił swój motocykl marki Indian Scout, aby muc „wyciągnąć” na nim największą możliwą prędkość dla tego motocyklu. Niestety dokonać tego może jedynie na legendarnym wyschniętym jeziorze koło Salt Lake City, w Bonneville. U kresu życia, pragnie spełnić swe największe marzenie. W tym celu wyrusza w długą podróż ze swojego krańca świata do USA. Po drodze napotykając różne Przeciwności.

Ta „Prawdziwa Historia” jest typowym Filmem Drogi, który ma w sobie dziwny czar. Trudno nie porównać filmu Rogera Donaldsona, do „Prostej Historii” D. Lyncha, Główni bohaterowie pokonują Amerykę by spełnić swoje marzenia po drodze napotykając na Ludzi bądź co bądź wyrozumiałych i życzliwych. Kapitalna gra Anthonego Hopkinsa, który roztacza ten dziwny czar i buduje atmosferę sprawia, że można zrozumieć że ludzie u kresu swych dni pozostają nadal młodzi duchem, tylko ich ciało stawia bariery wydawało by się nie do pokonania, które przy dużej sile ducha i determinacji, można pokonać.
Główny bohater napotyka wiele trudności zanim dotrze na tor do Bonneville . Bohater konsekwentnie, z niezmąconym optymizmem, na przekór chorobie serca oraz przypadłościom wieku starczego oraz napotykanych przeciwności, jedzie ku wyschniętemu jezioru, gdzie co roku odbywa się festyn prędkości. W postawie bohatera w trakcie podróży nie zmienia się nic. Sam bohater wpływa znacząco na otoczenie, bowiem niepozorny i przygłuchawy staruszek nie orientujący się w realiach życia w USA wzbudza współczucie ale i podziw. Burt przez własne doświadczenia i próbę spełnienia marzenia wykazuje się dużą wyrozumiałością co daje sie zauważyć gdy napotyka na swej drodze transwestytę czy też stęsknioną wdowę, a nawet wiekowego Indianina. Łatwo także budzi podziw i współczucie w oczach widza, szybko widz zaciska kciuki trzymając i sympatyzując z przemiłym starszym panem, któremu zaczynamy życzyć jak najlepiej. Burt bowiem jest człowiekiem co spełnia swe marzenia, nie poddaje się przeciwnością losu poprzez działanie i otwartość, jakąś naiwność i szczerość. wszystko to czyni z wielkim wdziękiem, urzekając i oczarowując.