25 maja 2013

Gears of War Judgment - recenzja trybu fabularnego

Damon Baird
Gears of War Judgment to gra studia People Can Fly, wydana w 2013 roku na konsole Xbox 360. Prześledzimy w niej wydarzenia sprzed tych, przedstawionych do tej pory w poprzednich grach serii.  Jednocześnie jest to pierwsza gra sagi, w której w głównych rolach nie pojawiają się Marcus Fenix i Dominic Santiago. Wyjątkowe w grze jest to, że każda postać jest grywalna, pokierujemy każdą z nich poznając przy tym historię przez nich opowiadaną podczas zeznań (Kilo Squad oskarżany jest o różne przestępstwa, gra rozpoczyna się od przesłuchania w tej sprawie).

Gears of War Judgment od czasów swoich poprzedników przeszło kosmetyczne zmiany, zarówno w interfejsie, jak i sterowaniu. Moim zdaniem zmiany te wyszły na dobre, zwłaszcza rzucanie granatów przy pomocy LB, znacznie przyspieszające tę czynność. Kolejną zmianą w sterowaniu jest to, że "krzyżak" nie służy już do zmiany broni, tej dokonujemy przy pomocy klawisza Y.

Cała fabuła gry podzielona jest na sześć rozdziałów, każdy z nich natomiast na stosunkowo krótkie podrozdziały. Taka organizacja gry sprawia, że możemy w nią grać zarówno hardcore'owo, przez kilka godzin, jak i przysiąść do niej podczas półgodzinnej przerwy w obowiązkach. Zupełną nowością w serii są, zupełnie fakultatywne, Odtajnione Misje, których aktywacja znacznie poprawia nasz wynik punktowy podczas etapu (w Gears of War Judgment każdy etap jest punktowany, za punkty przyznawane są nam gwiazdki (od jednej do trzech), odpowiednia ilość gwiazdek odblokowuje bonusowy etap fabuły - Pokłosie). Aktywacja Odtajnionych Misji nie tylko urozmaica rozgrywkę (np. wprowadzając limit czasowy przejścia danego etapu lub sprawiając, że w danym etapie do dyspozycji będziemy mieli tylko jeden rodzaj broni), ale również nieco podnosi poziom trudności, który nie ukrywajmy, jest znacznie niższy w porównaniu do pierwszej części Gears of War (cyfrową wersję Gears of War dostajemy jako gratis decydując się na zakup Judgment, całkiem miły gest moim zdaniem).

Przejście całej fabuły nie zajmie nam dużo czasu, nie jest ona długa. Mimo, że gra jest nadal klimatyczna, przepełniona hordami przeciwników, pełna krwi i brutalności, brakuje jej rozmachu i wydarzeń, które będziemy wspominać długo po przejściu gry, tak jak to było np. w moim przypadku z wydarzeniami z Gears of War 2. Jednak zupełnie nie przeszkadza nam to w czerpaniu radości z gry, zwłaszcza, że oprócz głównej linii fabularnej, do gry dołączone jest wspomniane wcześniej Pokłosie (którego wykonanie - brak punktacji i Odtajnionych Misji, sprawia, że mamy wrażenie, jakbyśmy obcowali z DLC do Gears of War 3, a nie z bonusem do Judgment) a także kilka ciekawych trybów gry wieloosobowej, jeden z nich, tryb Natarcia, opisałem tutaj.

Grę mogę polecić każdemu, zarówno znawcom serii, jak i tym, którzy nie zetknęli się z nią do tej pory (gratis w formie pierwszej części Gears of War pozwoli nadrobić zaległości, a być może nawet sprawić, że nowi gracze sięgną również po drugą i trzecią część serii)



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz