26 grudnia 2013

Crazy Market - recenzja bezpłatnej gry na Androida, iOS, Windows Phone i Windows 8

Crazy Market - ekran startowy
Chyba każdy z nas jako dziecko przynajmniej przez chwilę pragnął wcielić się w rolę kasjera, skanować produkty i obsługiwać kasę fiskalną. Marzenia te możemy spełnić za sprawą bezpłatnej gry dostępnej na praktycznie wszystkie platformy mobilne. Crazy Market, bo o niej mowa jest dostępna na urządzenia działające pod kontrolą systemów Android, iOS, Windows Phone, a nawet Windowsa 8/8.1

Gracz wciela się w jednego z kasjerów całodobowego supermarketu - dziewczynę Lulu lub chłopaka Eugene. Podczas swojego pierwszego dnia pracy naszym zadaniem będzie jedynie skanowanie produktów, z czasem do naszych obowiązków dochodzić będzie również wyrzucanie bomb, ściąganie biegających psów z taśmy itp. Z czasem również pojawi się klawiatura numeryczna, dzięki której będziemy mogli poradzić sobie z produktami, które nie chcą dać się zeskanować lub ułatwić sobie pracę pozbywając się kilku produktów tego samego typu jednocześnie.

Cała gra podzielona jest na 3 miesiące, a w każdym z nich do przepracowania mamy 20 dni. Podczas każdego z etapów stawiane jest nam konkretne wyzwanie, na przykład zeskanowanie określonej ilości produktów, wyrzucanie bomb, czy użycie num-pada określoną ilość razy. Wypełnienie zadania pozwala na przejście do kolejnego etapu. Dodatkowo, na koniec każdego etapu wyświetlana jest tablica wyników a nasze osiągi oceniane są stosowną ilością gwiazdek, których gromadzenie pozwala na awansowanie naszego bohatera. Awans z kolei wiąże się z otrzymywaniem bonusów, np. w formie kubka kawy, czy możliwości wykupienia jakiegoś ulepszenia.

Skoro już jesteśmy przy kubkach kawy i ulepszeniach: Crazy Market jest bezpłatna, co nie oznacza, że za grę nie możemy zapłacić. W tytuł jak nietrudno się domyślić zaimplementowano moduł mikropłatności i tak, abyśmy mogli grać przez dłuższy czas bez przerw w rozgrywce, zmuszeni jesteśmy do wykupienia ulepszenia Vitamin Superpack za 10,49 zł. W przeciwnym wypadku, jednorazowo możemy zagrać trzykrotnie (trzy etapy lub do trzech utrat szans) a następnie zmuszeni jesteśmy do odczekania określonej ilości czasu (jeden kubek kawy - jedna szansa. Kubek odnawia się 30 minut, w danej chwili możemy mieć maksymalnie 3 kubki kawy, chyba, że jednorazowo je dokupimy, tym razem za monety gromadzone podczas rozgrywki).

Crazy Market - rozgrywka
Za zgromadzone środki możemy również wykupić różnego rodzaju ułatwienia, jak na przykład dodatkowa szansa, podwójne punkty, ale również stałe ulepszenia, jak na przykład mnożnik punktów (1,2 a następnie 1,4), dodatkowe miejsce na booster (domyślnie podczas rozgrywki możemy korzystać jedynie z jednego rodzaju ułatwień).

Wracając do samej rozgrywki, o ile pierwsze poziomy są bardzo łatwe do przejścia, poziom trudności nieustannie rośnie a te z ostatniego miesiąca mogą sprawić już pewne trudności nawet bardziej doświadczonym graczom. Nie bez znaczenia dla poziomu trudności jest również to, o czym wspomniałem wcześniej - po trzech nieudanych próbach przejścia etapu zmuszeni jesteśmy odczekać łącznie 90 minut, aby otrzymać kolejne trzy szanse (ewentualnie zapłacić monetami za kubki kawy lub prawdziwą walutą za nielimitowane granie).

Crazy Market jest udaną grą z estetyczną grafiką i dobrą oprawą dźwiękową. Rozgrywka jest dynamiczna, satysfakcjonująca, wciągająca a z czasem nawet nieco wymagająca. Gra jest na tyle atrakcyjna, że początkowo grywałem w nią nawet kilkakrotnie podczas dnia. Nie bez znaczenia jest również to, że Crazy Market działa na zasadach free-to-play a do korzystania z mikropłatności nie jesteśmy namawiani tak jak to bywa w przypadku innych produkcji, jak na przykład recenzowanego TUTAJ Tetrisa Blitz.





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz